Kategoria: Halloween

Paprykowe mumie

Jedyny taki dzień w roku, gdzie straszne potwory, przerażające pająki i inne robale, wiedźmy, kościotrupy czy czaszki możemy spotkać w najmniej spodziewanych miejscach. W Polsce może jeszcze nie tak hucznie obchodzony jak u nas w Irlandii, ale zyskujący na popularności. Halloween to straszny dzień wymagający odpowiedniej oprawy. Na ten upiorny wieczór przygotowałam mumie z malutkich papryczek, na które z pewnością skuszą się nie tylko najmłodsi.

Babeczki Mumie

Przepis czy psikus? Jeżeli wybieracie przepis, to mam dla Was pyszne babeczki, na które z pewnością skuszą się nie tylko najmłodsi. Jak wiadomo babeczki w Halloween nie mogą być zwyczajne. Muszą wywoływać uśmiech na twarzy, a przede wszystkim smakować. I te babeczki takie są. Pod zabawną dekoracją kryją się pyszne i mięciutkie babeczki czekoladowo – kawowe. Z pewnością będą cię mieć na oku, dopóki ich nie skonsumujesz.

Pocałunek Drakuli

W Irlandii Halloween to czas zabaw. Kościotrupy, pająki, wiedźmy i czarownice zdobią niemalże każdy dom. Tymczasem w Polsce ludzie sprzątają groby, kupują znicze i kwiaty. Jest to zdecydowanie czas zadumy nad przemijaniem i refleksji nad sensem życia. Ot tak właśnie różnią się te dwa światy. Ja szanuję każdy sposób celebrowania Święta Zmarłych. Mieszkam w Irlandii Półn., przed domem powiewają czarownice, nietoperze i inne ozdoby. W ten wieczór drzwi się nie zamykają – przebrane dzieciaki co chwilę pukają do drzwi oczekując mnóstwa cukierków. Nie przeszkadza mi to jednak w tym, aby znaleźć czas na zadumę nad przemijaniem i refleksję nad sensem życia. Powracając do tematu: na Halloween proponuję babeczki Red Velvet w lekko krwistym klimacie. Mięciutkie i wilgotne, pokryte delikatnym, białym kremem z widocznym śladem po ugryzieniu wampira.

Mumie

W naszym kraju wiele osób uważa, że to całe Halloween to śmieszna, bezwartościowa zabawa, która umniejsza „nasze” polskie piękne święta listopadowe. Rozumiem takie komentarze w Polsce, ale kompletnie nie przyjmuję takich głosów od Polaków w UK. Każdy emigrant decydujący się żyć czy to w Anglii, Irlandii, czy Ameryce musi zdawać sobie sprawę, że przekraczając granice nie tylko wchodzi na obcy teren, ale także na całą paletę zasad, praw i tradycji, które obowiązują w danym państwie. Jeśli ktoś nie jest tego świadomy i tego nie akceptuje i nie szanuje, powinien podróżować co najwyżej palcem po mapie. Ja szanuję każdy sposób celebrowania Święta Zmarłych. Mieszkam w Irlandii, przed domem powiewają czarownice, nietoperze i inne ozdoby. W ten wieczór drzwi się nie zamykają – przebrane dzieciaki co chwilę pukają do drzwi oczekując mnóstwa cukierków. Nie przeszkadza mi to jednak w tym, aby w tym dniu znaleźć czas na zadumę nad przemijaniem i refleksji nad sensem życia. Powracając do przepisu: na Halloween’owy wieczór proponuję Wam szybką, prostą i smaczną przekąskę, która z pewnością zasmakuje nie tylko dzieciom. Dobrej jakości parówki otulone delikatnym ciastem francuskim.