Kategoria: Smażone

Pączki hiszpańskie

W Łodzi znane pod nazwą pączki wiedeńskie, w Lublinie nazywane gniazdami. Z wyglądu przypominają włoskie zeppole. Przygotowuje się je z ciasta parzonego jak na ptysie. Pączki te podaje się bez nadzienia, ale za to polane dużą ilością lukru. O ile za tradycyjnymi pączkami nie przepadam, obok hiszpańskich nie mogę przejść obojętnie. Pracy przy nich nie mało, kalorii również. Tłusty Czwartek ma swoje prawa i trzeba je szanować, więc dziś nie liczą się kalorie.

Doughnuts’y cynamonowe pieczone

Doughnuts’y to amerykańskie pączki, o prawdopodobnie holenderskim rodowodzie. W Stanach Zjednoczonych stanowią nie tylko niezwykle popularne danie, lecz także są częścią popkultury. W wielu filmach, stereotypowy amerykański policjant przedstawiany jest z donatem w jednej ręce i kawą w drugiej. Doughnuts’y, to słodkie pączki z dziurką bez nadzienia. Ich cechą charakterystyczną jest dziurka pośrodku (z wyglądu przypominają doskonale znane w Polsce oponki). Zazwyczaj oblane mleczną czekoladą i udekorowane kolorową posypką. Są również wersje z kolorowym lukrem, karmelowym sosem, syropem klonowym czy najzwyczajniej obtoczone w posypce z cukru i cynamonu. Są również dwie wersje ich przygotowania: smażone i pieczone. Ja dziś postawiłam na lżejszą, pieczoną wersję. Na przygotowanie doughnuts potrzebujemy zaledwie 10 minut. Pieczenie to kolejne 10 minut i gotowe. Prawda, że proste?

Faworki

Każda potrawa ma swoją historię – faworki również. Pierwsze faworki rzekomo pochodzą z piekarni „Fawor” w Poznaniu. Powstały zupełnie przez przypadek. Młody cukiernik przez nieuwagę upuścił na olej pasek ciasta pączkowego. Pasek utworzył warkocz, a przestraszony cukiernik chcąc uniknąć kary, posypał go cukrem – co dało nowy przysmak. Na początku faworki były ciężkie i tłuste tak jak pączki, ale lata praktyk domowych gospodyń zaowocowały lekkim i chrupiącym deserem. Nazwa faworki pochodzi od francuskiego “faveur”, co znaczy wstążeczka lub cienka tasiemka. Jednakże w Polsce w latach 30 -tych XX wieku była używana mniej poetycka nazwa – chrust, chruścik. Przysmak ten jest charakterystyczny dla okresu hucznych zabaw, czyli karnawału. Jednakże faworki były też przedmiotem konkursu talentów, bowiem panny na wydaniu produkowały ten przysmak, by pokazać, że są dobrymi gospodyniami. Faworki mają swoje odpowiedniki na całym świecie. Chorwaci mają krostole, Duńczycy klejner, a Słowacy fańkę. Chrupiące ciastka są znane również w Szwecji, Białorusi, w Niemczech, w Rumunii czy na Ukrainie. Obecnie nie wyobrażamy sobie tłustego czwartku bez faworków. Są to tak popularne smakołyki, że z łatwością znajdziemy na nie przepis w każdej książce kucharskiej, zatem do dzieła!

Funnel Cakes

Funnel Cakes to przysmak pochodzący z Ameryki Północnej. Króluje na festynach, imprezach sportowych, targach czy nadmorskich kurortach. Tam właśnie można spotkać te przysmaki w dość dużych rozmiarach np talerza. W domu robi się zazwyczaj mniejsze czyli mini funnel cakes. Podaje się najczęściej z cukrem pudrem i gęstym, owocowym sosem. W naszej polskiej kuchni znany pod nazwą – chrust lany. Nazwa może być nie co mylna, gdyż w zupełności nie ma nic wspólnego ze znanym wszystkim delikatnym i chrupiącym chrustem. Funnel Cakes są mięciutkie, w smaku przypominają raczej pączki czy oponki i są naprawdę proste w wykonaniu i bardzo smaczne.

Mini pączki z serem

Mini wersja klasycznych, karnawałowych pączków. Pyszne, o lekko wilgotnym, serowym wnętrzu i złocistej, chrupiącej skórce. Bez drożdży, wałkowania, wyrastania, nadziewania ani pracochłonnego formowania. Przygotowanie ich zajmuje tylko kilka chwil, jedzenie nie wiele dłużej. Idealne na Tłusty Czwartek – dzień, w którym pączki nie mają kalorii. Tylko tego dnia smakują tak wyjątkowo… wystarczy posypać cukrem pudrem i gotowe!