Go Back
Dziś zabieram Was do cudownej i słonecznej Toskanii, gdzie wszystko smakuje inaczej, lepiej, pełniej. To stolica ruchu slow food który zakłada, że jedzeniem należy się cieszyć. Toskańczycy delektują się więc każdym kęsem i nie opuszczają żadnego posiłku. I nic w tym dziwnego. Tutaj nawet zwykła grzanka smakuje po królewsku. U nas zima w pełni, więc zupa toskańska jest jak najbardziej odpowiednia na tę porę roku. Gęsta, sycąca i pyszna. Koniecznie podawana z opiekanym chlebem, który maczamy w zupie.
Przygotowanie20 min.
Gotowanie1 godz. 10 min.
Czas całkowity1 godz. 30 min.
Porcje: 6
Autor: Małgorzata Hert

Składniki

  • 200 g suchej fasoli cannellini
  • 2 litry bulionu drobiowego
  • 100 g jarmużu
  • 2 średnie pomidory
  • 2 średnie marchewki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 świeże gałązki rozmarynu
  • 2 liście laurowe
  • 3-4 łyżki oliwy
  • ziarenka pieprzu
  • szczypta suszonego tymianku
  • pieprz czarny
  • sól

Dodatkowo

  • chleb
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie

  • Fasolę zalewamy wodą i odstawiamy najlepiej na całą noc. Następnego dnia fasolę odcedzamy i zalewamy świeżą, zimną wodą. Dodajemy rozmaryn, liście laurowe i obrane ząbki czosnku. Gotujemy pod przykryciem około 40 minut. Fasola powinna być miękka.
  • Marchew i cebulę obieramy. Cebulę kroimy w drobną kostkę a marchew na półplasterki. Łodygi selera oczyszczamy, myjemy i kroimy w plasterki. Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy cebulę, selera i marchew. Podsmażamy na małym ogniu około 10 minut, mieszając. Zalewamy bulionem, dodajemy pomidory, zioła i przyprawy. Gotujemy na średnim ogniu do momentu, aż marchew będą miękka.
  • Połowę ugotowanej fasoli przekładamy do blendera, dodajemy kilka łyżek wywaru z warzyw i miksujemy na gładką masę. Dodajemy do gotującej się zupy. Pod koniec gotowania dodajemy pokrojony i umyty jarmuż i resztę fasoli. Wszystko gotujemy jeszcze około 2 minut na małym ogniu. Zupę podajemy z pieczywem i oliwą z oliwek.
    Buon appetito!!!

Uwagi dodatkowe

  • jeśli nie macie czasu na moczenie fasoli, można użyć fasoli z puszki
  • klasycznie zupę podaje się z włoską kapustą. Użyłam jarmużu, który nie wymaga długiego gotowania, przez co zachowuje wszystkie wartości odżywcze