Go Back
Lubicie dziczyznę? Jeśli nie mieliście okazji próbować, to zachęcam. Mięso z dziczyzny ma tą zaletę, że pochodzi od zwierząt, które nie są sztucznie dokarmiane. Żywią się głównie roślinami z lasu, więc nie natkniemy się w nim na wszelkie niespodzianki nowoczesnego świata w postaci antybiotyków, pestycydów i nawozów. W dodatku mięso jest bardzo delikatne, smaczne i zdrowe - zdecydowanie chudsze od mięsa zwierząt hodowlanych. Jeśli Was przekonałam, to zapraszam na pulpeciki z jelenia. Podczas przyrządzania tego dania nie miałam świadomości, że finalnie wyjdzie tak pyszne i aromatyczne danie. Klopsiki są bardzo delikatne, mięciutkie i charakterystyczne w smaku. Idealnie komponują się ze wspaniałym i jakże aromatycznym sosem z brandy, która spełnia tu ważną rolę: podkreśla smak potrawy, nadając dodatkowej głębi smaku.
Przygotowanie30 min.
Gotowanie30 min.
Czas całkowity1 godz.
Porcje: 4
Autor: Małgorzata Hert

Składniki

    Pulpeciki

    • 400 g udźca z jelenia
    • 1 średnia cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 2 łyżki musztardy pełnoziarnistej
    • 1 jajko
    • 2 łyżki bułki tartej
    • 2 łyżki oleju słonecznikowego
    • 25 g masła
    • szczypta suszonego cząbru
    • szczypta suszonego rozmarynu
    • szczypta suszonego estragonu
    • pieprz czarny
    • sól

    Sos

    • 350 g brązowych pieczarek
    • 400 ml bulionu wołowego
    • 150 ml brandy
    • 150 ml kwaśnej śmietany
    • 2 łyżeczki musztardy Dijon
    • 1 łyżka mąki pszennej
    • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
    • 3 owoce jałowca
    • ½ łyżeczki wędzonej papryki
    • ½ łyżeczki suszonego cząbru
    • ½ suszonego rozmarynu
    • ½ suszonego estragonu
    • szczypta cukru
    • pieprz czarny
    • sól

    Przygotowanie

      Pulpeciki

      • Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy drobno posiekaną cebulę oraz czosnek i podsmażamy chwilę, aby cebula zmiękła. Odstawiamy do wystudzenia. Mięso jelenia mielimy, dodajemy musztardę, jajko, bułkę tartą, podsmażoną cebulę i wszystkie przyprawy. Dokładnie wyrabiamy przez 10 minut, aby składniki się połączyły i formujemy małe pulpeciki. Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy pulpeciki z każdej strony, aż będą rumiane. Przekładamy na talerz.

      Sos

      • Na tą samą patelnię wrzucamy masło i dodajemy pokrojone w plasterki pieczarki. Smażymy na bardzo wysokim ogniu, aż wszystkie soki odparują, a pieczarki będą rumiane. Zmniejszamy temperaturę, dodajemy paprykę wędzoną oraz mąkę i smażymy przez minutę. Następnie dodajemy bulion wołowy, brandy oraz jałowiec. Delikatnie przy pomocy drewnianej łyżki zeskrobujemy z patelni to co do niej przywarło. Gotujemy na wolnym ogniu przez 3 minuty. Po tym czasie dodajemy koncentrat pomidorowy, musztardę, śmietanę oraz cukier. Całość gotujemy około 15 minut. Do sosu dodajemy klopsiki i gotujemy kolejne 10 minut. Klopsiki podałam z makaronem tagliatelle. Świetnie również będą smakować z kaszą bądź ziemniakami.

      Uwagi dodatkowe

      • pamiętajmy, że mięso musi pochodzić ze zidentyfikowanego miejsca i koniecznie musi być przebadane przez weterynarza, aby potwierdził, że mięso nadaje się do spożycia.
      • do dania polecam łagodne w smaku wino ze szczepu Shiraz, które świetnie pasuje do dań z dziczyzny.